Zastanawiające dlaczego informacje o możliwości zniesienia wiz do USA pojawiły się niemal równolegle z podpisaniem ACTA i falą protestów które temu towarzyszyły. Zakakujący zbieg okoliczności czy ktoś dobił targu? Wiele wskazuje, że to drugie, gdyż z dzisiejszych rozmów u prezydenta wynika, że instnieje niewzruszona wola ratyfikacji ACTA. Konsultacje i inne równie bezsensowne manewry są jedynie czyszczeniem przedpola, aby nie doszło do powtórek z Powst@nia Styczniowego.